Joe Friel „Szybkość i siła po 50-tce”

Uważam, że czytanie książek jest ważnym elementem naszego życia. Jeszcze większe znaczenie ma lektura rozwijająca nasze pasje. Bieganie, które mocno zakręciło moim życiem, dało impuls do czytania książek o tematyce biegowej, wytrzymałościowej i motywacyjnej. Kilka wartościowych poradników tak naprawdę otworzyło mi oczy i uświadomiło, że jeszcze niewiele wiem na tematy związane z techniką, suplementacją i treningiem.

„Nie dopuść, by wiek ograniczał twoje marzenia” Dara Torres*

 

„Szybkość i siła po 50-tce” Joe Friela według mnie należy do pozycji obowiązkowych. To uniwersalny niezbędnik nie tylko na wyłączność dojrzałych wiekowo biegaczy. Każdy, kto jest aktywny sportowo, zadaje sobie przecież pytania: gdzie jest kres możliwości mojego organizmu i ile lat jeszcze będę mógł trenować? Autor mimo siedemdziesiątki wciąż jest, a przez całe dziesięciolecia był, aktywnym sportowcem oraz trenerem wielu pokoleń zawodników. Jako wybitny praktyk pracujący z zawodnikami na różnych poziomach zaawansowania przedstawia w tej publikacji wyniki badań dotyczące procesów starzenia się człowieka i ich wpływu na aktywność.  Bibliografia na końcu książki robi z tej pracy prawie dzieło naukowe.

Podczas lektury dowiadujemy się dużo o fizjologii starzenia się organizmu i przyczynach spadku aktywności sportowej. Autor z jednej strony dość drobiazgowo i czasem wręcz naukowo przedstawia nam procesy starzenia się ciała ludzkiego. Z drugiej strony udziela konkretnych wskazówek, wyjaśnia podstawy treningu i zapoznaje z treningiem zaawansowanym, zwracając szczególną uwagę na wypoczynek i regenerację. Friel opisuje konkretne działania treningowe, które należy wzmocnić, aby rekompensować straty organizmu wywołane wiekiem. Książka prezentuje pozytywny scenariusz naszej sportowej starości, ale informuje też, że pewnych zmian nie uda nam się zatrzymać, można je jedynie spowolnić. Dla mnie i tak powiało optymizmem, ale jak ma być inaczej, kiedy nagle dowiaduję się, że do 70-tki, trenując regularnie i utrzymując intensywność, ciągle mogę rywalizować i się rozwijać, realizować swoje cele i spełniać marzenia? Oczywiście, uproszczę temat, jeśli powiem, że tak naprawdę Friel w swojej książce daje czytelnikom klucz do aktywnej sportowej starości – jest nim intensywność treningów. Zastrzega przy tym, że nie mniejsze znaczenie, choć ciągle nie do końca zbadane, mają czynniki genetyczne oraz siła charakteru człowieka.

„Starość to nie utrata młodości, ale kolejny etap wypełniony możliwościami i siłą” – Betty Friedan*

W książce oprócz wielu praktycznych rad i planów treningowych jest sporo interesujących cytatów z byłych gwiazd sportu, zwłaszcza na temat aktywności i starzenia. Gorąco polecam książkę Joe Friela nie tylko aktywnym 50-cio latkom, ale także osobom młodszym, które chcą poznać funkcjonowanie swojego organizmu.

* cytaty pochodzą z książki „Szybkość i siła po 50-tce”