Herb_JerozolimyWybierając maraton w Atenach, krążyła mi po głowie myśl, żeby wybierać do biegania miejsca wyjątkowe, pełne mocy, mistyczne i realizować swoje pasje: bieganie i zwiedzanie. Wtedy już w Atenach pomyślałem o Jerozolimie, miejscu tak ważnym i wyjątkowym dla trzech religii, jednocześnie pełnym zabytków i kolorytu. Poznałem to miasto 6 lat temu, kiedy będąc w Egipcie na wakacjach, wybrałem się na dwudniową wycieczkę po Jordanii i Izraelu. Miałem szczęście odwiedzić kilka najważniejszych miejsc w Izraelu m.in. Eljat, Jerozolimę, Betlejem, Morze Martwe. Mimo, że mój pobyt w tym państwie trwał kilkanaście godzin, szczególne wrażenie na mnie zrobiła Jerozolima. Zakochałem się w tym mieście od pierwszego wejrzenia. To był jeden z powodów, żeby tam powrócić i delektować się bez pośpiechu tym mistycznym miejscem, pełnym wiary i mocy. Miejscem, niestety niebezpiecznym, ale już chyba w żadnym miejscu na świecie nie możemy się czuć całkowicie bezpiecznie. Jerozolima, to nie jedyne miejsce w Izraelu, które chciałem powtórnie zobaczyć, były też miejsca wcześniej przeze mnie nieodkryte: jak Masada czy Tel Awiw-Jafa.

DSC01643

DSC01383Jednak najważniejszym priorytetem był mój udział w maratonie, w Jerozolimie. Ta impreza biegowa pozwala łączyć bieganie i obcowanie z historią oraz zabytkami. Czy to nie jest piękne biegać pomiędzy budowlami pamiętającymi czasy Chrystusa, Rzymian czy Krzyżowców? Wdrapywać się na strome wzgórza, na których usytuowane jest to piękne miasto, skąd widoki zapierają dech w piersiach. Jest to na pewno jeden z najciekawszych historycznie i widokowo maratonów na świecie i jeden z najtrudniejszych.

map-all - Kopia

Wracając z Aten, sprawdziłem wszelkie informacje o maratonie w Jerozolimie, przeczytałem kilka dostępnych blogów opisujących udział w tym biegu, śledziłem także lokalne wydarzenia polityczne. Sprawdziłem ceny lotów i hoteli w tym mieście. I w końcu podjąłem decyzję: wezmę udział w tym maratonie, którego  start zaplanowano na 18 marca 2016 r. Licząc koszty udziału okazało się, że nie są tak bardzo duże. Najważniejszy jest bilet lotniczy, to on w dużej mierze decyduje o kosztach całego przedsięwzięcia i jego kupno w dobrej cenie zajmuje najwięcej czasu. Jest kilka wyszukiwarek biletów lotniczych, które proponują najtańsze połączenia. Okazało się, że tanie europejskie linie lotnicze obsługują loty do Izraela. Wybrałem lot liniami Wizzair z Warszawy do Tel Awiwu, za trochę ponad 500 zł w obie strony,  od osoby. Cena biletu zależy od daty zakupu, ale też umiejętnego dobrania daty wylotu i powrotu. Od elastyczności w tej kwestii zależy cena biletu lotniczego.

bag2Innym obszernym tematem jest bagaż, który możemy zabrać ze sobą. Niestety, w ramach biletu możemy wziąć na pokład samolotu tylko bagaż podręczny i to tylko jedną sztukę w określonych nieprzekraczających wymiarach: 42x32x18. Za dodatkową torebkę czy aparat należy dopłacić. Podobnie za duży bagaż tzw. rejestrowany. Ceny dopłat są dość spore i zależą od wagi bagażu (do 23kg i do 32 kg), trasy, sezonu i czasu wykupu dopłaty. Są to kwoty od 65 zł do 304 zł za sztukę. Innym wyzwaniem jest zakup walizki czy torby podróżnej w wymiarach bagażu podręcznego, który jest inny dla każdej taniej linii lotniczej. Ja tego nie odczułem, ale pracownicy linii lotniczych potrafią być tutaj bardzo skrupulatni.

zdjęcie poniżej: Jerusalem Panorama Hotel

DSC01649Innym, dużo mniejszym problemem jest wybór hotelu. Na wyszukiwarkach jest bardzo duży wybór miejsc hotelowych w niewygórowanych cenach. Ważna dla mnie była lokalizacja i śniadanie, mniej klasa tego miejsca, chociaż decyzję podejmuję po przeczytaniu opinii na temat danego hotelu. Są portale specjalizujące się w opiniach o hotelach, warto poczytać  jakie niespodzianki czekają w danym miejscu. Do tej pory opinie się potwierdzały. Ja osobiście nie należę do ludzi szukających na siłę problemów, wiem, że za nieduże pieniądze nie można wymagać za dużo. Znalazłem „Jerusalem Panorama Hotel”, przy ul. Ras el-Amud, w palestyńskiej części Jerozolimy. Hotel położony jest tylko 15 minut piechotą od murów starego miasta, skąd  jest piękny widok na Wzgórze Świątynne z meczetami: Al-Aksa i Kopułą na Skale. Hotel wciśnięty pomiędzy budynkami, przy zatłoczonej samochodami ulicy, leży pomiędzy starymi cmentarzyskami żydowskimi i arabskimi, w połowie Góry Oliwnej, nad Doliną Jozafata.  Największym problemem w Jerozolimie są parkingi, a właściwie ich brak, kiedy wypożyczymy samochód szukanie wolnego miejsca przy hotelu, jest dużym wyzwaniem.

map-allAkces do maratonu zgłaszamy na stronie maratonu: www.jerusalem-marathon.com, prosty formularz, który wypełni każdy. Koszt udziału zależy od terminu zapisu i wynosi się od 62$, 75$ do 85$. Ja zapłaciłem 75$ kartą kredytową, transakcja bezproblemowa i szybkie potwierdzenie ze strony organizatorów o wpłacie i udziale w maratonie. Nie musimy się martwić o limit uczestnictwa w maratonie, wymagająca trasa i poczucie bezpieczeństwa skutecznie odstraszają tłumy biegaczy.

poniżej: profil trasy Maratonu w Jerozolimie

LevelMapMam już zgłoszenie, towarzystwo, bilet lotniczy i rezerwację hotelu. Mam też parking na samochód przed lotniskiem w Warszawie i rezerwację w wypożyczalni samochodów na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie, zostały tylko przygotowania biegowe do maratonu. 18 marca 2016 r. zbliża się nieubłaganie. c.d.n.