Po długiej przerwie powracam do pisania mojego bloga o bieganiu, zwiedzaniu i innych ważnych dla mnie rzeczach. Minęły już dwa lata od mojego ostatniego wpisu, który był poświęcony startowi w Maratonie Warszawskim, w roku 2013. W tym okresie nie przestałem biegać i nie przestałem też podróżować. Pisząc bloga nie będę zamykał się w określonych ramach, będzie dużo o bieganiu i zwiedzaniu, poświęcę także trochę miejsca różnym innym przyjemnościom. Chciałbym pisać regularnie, czy mi się to uda? Zobaczymy…

Nie przestałem biegać, to jest ważne stwierdzenie, bo przebiegnięcie maratonu nasuwa różne pytania: czy dalsze bieganie ma sens? W takich momentach przypomina mi się motto Emila Zatopka, którego myśl zainspirowała moje bieganie: „Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr, jeżeli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton”.  Ja postanowiłem zmieniać swoje życie, a aktywność fizyczna daje takie możliwości i daje także nadzieję na sprawniejsze życie w przyszłości. Gdy przebiegnie się maraton, nie jest wcale łatwiej mobilizować się do biegania, do aktywności. Każda dłuższa przerwa powoduje, że treningi rozpoczynasz od nowa i z takim samym wysiłkiem, oczywiście masz już doświadczenie, przeżyłeś trudne chwile biegnąc maraton i to najbardziej mobilizuje do treningu.

W ciągu tych dwóch lat moje bieganie też się zmieniło, zrezygnowałem ze ściśle określonych planów treningowych, bazuje już na własnych doświadczeniach. Biegam 3 razy w tygodniu uczęszczając także na zajęcia boksu, które poprawiają moje przygotowanie ogólnorozwojowe i wytrzymałościowe. Lubię rywalizację, więc startuję w różnych imprezach biegowych. W roku 2015 zmieniłem kategorię wiekową na M50. Żartuję, że to jedyna pozytywna rzecz po pięćdziesiątce, bo w tej kategorii jest mniejsza konkurencja.

Szukałem sposobu na pogodzenie moich pasji życiowych: zwiedzania i biegania, myślę, że znalazłem -będę biegał maratony w ciekawych, historycznych miastach, w miastach, które mają moc. Okazuje się, że maratony organizowane są prawie wszędzie na świecie, można przebiec maraton a później zwiedzać piękne zakątki świata, wraz z rodziną czy przyjaciółmi. Koszty? Gdy samemu organizuje się wyprawę, szuka przelotu i hotelu, nie takie duże. W moim blogu postaram się podpowiadać różne rozwiązania dotyczące podróży. cdn.